Szukaj na tym blogu

środa, 1 listopada 2017

Chusta z warkoczami

Chciałam zrobić dla Mamy ciepłą chustę, ale u mnie same cienkie wełenki. W starych zapasach znalazłam kilka małych motków Moherek Anilux, a najwięcej było koloru czerwonego i lila. 
Moja Mama lubi wzory warkoczowe, niestety nie znalazłam nic fajnego i oczywiście łatwego, ale wpadł mi taki wzór , który pasował na brzeg chusty. Troszkę pokombinowałam, żeby wpasował mi się w róg chusty i oto ona w słonecznej scenerii ogrodowej.








3 komentarze:

  1. Oj na pewno się mama ucieszyła z tej pięknej chusty:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna jest :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowna chusta w przepięknej kolorystyce.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń